Poza ekranem
Trzy dni na farmach wertykalnych Uniwersytetu Wageningen i w okolicach Amsterdamu, z Siecią na Rzecz Innowacji w Rolnictwie. Pojechałem jako ciekawski — wróciłem z przekonaniem, że rolnictwo ma przed sobą własną rewolucję przemysłową.
Ten wyjazd to spotkanie z uprawą jako projektowanym środowiskiem. Rośliny rosną w warstwach, a światło, woda i temperatura stają się parametrami, którym można uważnie się przyglądać.

Światło jako narzędzie projektowe
Najmocniejszy trop z wizyty: światło jako element kształtowania warunków wzrostu. W roboczych notatkach wraca obserwacja, że dobór widma może wpływać na kształt, wysokość i zwartość roślin.
Na zdjęciach zostają kolory, instalacje, rzędy upraw i detale. To wizualny zapis miejsca, w którym technologia spotyka się z czymś bardzo fizycznym: rośliną i jej otoczeniem.
Z notatnika fotograficznego
O materiale
Tekst powstał na podstawie roboczych notatek z wyjazdu. Wszystkie fotografie pochodzą z własnego archiwum. Wybór i zdjęcia: Michał Farys.
Szkic fotorelacji. Szczegółowy opis odwiedzonych obiektów i data wyjazdu wymagają jeszcze uzupełnienia na podstawie wspomnień autora. Data przy tytule oznacza datę przygotowania szkicu.




